prosto o kolorach

PRACOWITY CZAS

PRACOWITY CZAS

Kochani!

Koniec sierpnia i początek października minął pod znakiem wykładów i szkolenia. Niezmiernie cieszą mnie zaproszenia do udziału w takich imprezach, bo widzę zainteresowanie moją  pracą. Miło jest podzielić się wiedzą i spotkać się z pozytywnym odzewem.

Tym bardziej mam z tego wiele radości, ponieważ pomimo wielu obowiązków z tytułu macierzyństwa mam chwilę czasu, aby zrobić coś w kierunku moich zainteresowań.14689132_1167043786722335_1899514699_o

Western City jest ciekawym miejscem….tylu cowboy’i w jednym miejscu jeszcze nie widziałam:P. Bardzo żałowałam, że pogoda nam nie dopisała i nie mieliśmy możliwości zobaczenia czegoś więcej. Liczyłam szczególnie na rodeo, ale z racji imprezy MoK się nie odbyło ( Tak, to się nazywa mieć pecha!:)). Może jeszcze kiedyś będę miała okazję zobaczyć takie widowisko na własne oczy….niestety mam spory kawał drogi w tamte strony.

Tak, tak….miałam drugą możliwość zawitania na Dolny Śląsk, a dokładnie do Stajni Podolin. Jestem zauroczona tą okolicą, ludźmi i zwierzętami oraz potencjałem jaki w sobie mają. Trzymam kciuki za powodzenie hodowli Gypsy Cob’ów – są niesamowite (Na zdjęciu ogier Blue Peyo fot. Katarzyna Okrzesik-Mikołajek)! Nie dziwię się już dlaczego ludzie darzą je taką sympatią, bo ja też ją poczułam. Gdybym miała sobie kupić konia, to byłby to właśnie Gypsy’iak! Łączą one wszystkie cechy, które w tych zwierzętach sobie cenię. Od łagodnego charakteru, kompaktowości przez niezwykły wygląd..no po porostu wow!

Mam ogromną nadzieje, że kurs przyda się uczestnikom w życiu, a zwłaszcza tym, którzy chcą rozwijać ją w hodowli,  badaniach lub pracach dyplomowych. Powodzenia!

Renata



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *